pn-pt 08:00-16:00
umowa o roboty budowlane
Prawo karne

Oszustwo na policjanta, pracownika banku lub BLIK – jak odzyskać pieniądze

We wrześniu 2026 r. częstochowska policja po raz kolejny zaapelowała o ostrożność – w ciągu jednego tygodnia na terenie działania Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie trzy osoby straciły wysokie kwoty, a jedna z nich ponad 100 000 zł. Oszuści podszywają się pod policjantów, pracowników banku, członków rodziny, a coraz częściej posługują się też fałszywymi dokumentami w aplikacji mObywatel. Gdy dojdzie do oszustwa, liczy się czas. W tym artykule wyjaśniam, co zrobić w pierwszych godzinach, kiedy bank ma obowiązek zwrócić pieniądze, a kiedy nie, i jakie drogi prawne ma osoba pokrzywdzona.

Najczęstsze metody oszustw w Częstochowie i regionie

Mechanizm jest niemal zawsze ten sam – jak podkreśla częstochowska policja, sprawcy wykorzystują emocje i presję czasu. Najczęściej spotykane scenariusze to:

  • „Na policjanta” i „na pracownika banku” – telefon o rzekomym ataku na konto lub „przestępcach w banku”, polecenie przelania oszczędności na „bezpieczny rachunek”, zainstalowania aplikacji do pulpitu zdalnego albo przekazania gotówki „odbierakowi”.
  • „Na wnuczka” i „na chorego krewnego” – informacja o wypadku lub chorobie bliskiej osoby i pilnej potrzebie zapłaty, np. za leczenie czy „specjalną szczepionkę”.
  • BLIK „od znajomego” – wiadomość z przejętego konta w mediach społecznościowych z prośbą o kod BLIK.
  • Fałszywe ogłoszenia i fałszywy mObywatel – płatność za nieistniejący towar albo posłużenie się podrobionym dokumentem cyfrowym. Autentyczność mObywatela można sprawdzić w oficjalnym weryfikatorze.

Co zrobić od razu po oszustwie – krok po kroku

  1. Zadzwoń do banku na numer z karty lub oficjalnej strony (nie oddzwaniaj na numer, z którego dzwonił oszust). Poproś o zablokowanie dostępu, kart i BLIK oraz o próbę wstrzymania lub odzyskania przelewu.
  2. Zastrzeż PESEL i dokumenty. Zastrzeżenie numeru PESEL w aplikacji mObywatel lub w urzędzie gminy utrudnia zaciągnięcie kredytu na Twoje dane. Jeśli oszuści mieli dostęp do dowodu osobistego, zastrzeż także dokument.
  3. Zgłoś przestępstwo na policji lub w prokuraturze. Zabierz historię rachunku, numery telefonów, zrzuty ekranu wiadomości i nazwę instalowanej aplikacji. Poproś o potwierdzenie złożenia zawiadomienia – przyda się w banku.
  4. Złóż reklamację w banku na piśmie, wskazując, że nie autoryzowałeś transakcji, i zachowaj jej kopię. Na reklamację dotyczącą usług płatniczych bank odpowiada co do zasady w ciągu 15 dni roboczych, a w sprawach szczególnie skomplikowanych – maksymalnie 35 dni roboczych.
  5. Nie wpłacaj niczego „firmom odzyskującym pieniądze”, które same się odzywają – to częsty drugi etap tego samego oszustwa.

Kiedy bank musi oddać pieniądze – transakcja autoryzowana i nieautoryzowana

Kluczowe jest rozróżnienie z ustawy o usługach płatniczych. Jeśli transakcja była nieautoryzowana (klient nie wyraził na nią zgody), bank zwraca kwotę niezwłocznie, nie później niż do końca dnia roboczego następującego po dniu zgłoszenia (art. 46 ust. 1). Może się od tego uchylić tylko wtedy, gdy ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, by podejrzewać oszustwo po stronie klienta, i zawiadomi o tym organy ścigania. Ciężar udowodnienia, że transakcja była autoryzowana, spoczywa na banku, a samo użycie instrumentu płatniczego (np. kodu, hasła) nie jest do tego wystarczające (art. 45).

Klient odpowiada w pełnej wysokości za nieautoryzowane transakcje tylko wtedy, gdy doprowadził do nich umyślnie albo w wyniku umyślnego lub rażącego niedbalstwa naruszył swoje obowiązki (art. 46 ust. 3). Rażące niedbalstwo to kwalifikowana forma zaniedbania – banki często się na nie powołują, ale ocena zawsze zależy od okoliczności, w tym od stopnia manipulacji, jakiej poddano klienta.

ScenariuszJak jest zwykle kwalifikowanyGłówna droga odzyskania środków
Oszust przejął dostęp (np. przez aplikację do pulpitu zdalnego) i sam wykonał przelewyCzęsto transakcja nieautoryzowanaReklamacja w banku (art. 46 u.u.p.), Rzecznik Finansowy, pozew
Podanie kodu BLIK obcej osobie, która nim zapłaciłaSporne – zależy od okolicznościReklamacja w banku, zawiadomienie o przestępstwie
Klient sam przelał pieniądze na „bezpieczne konto”Zwykle transakcja autoryzowanaPostępowanie karne, roszczenie wobec odbiorcy przelewu
Przekazanie gotówki „odbierakowi”Poza systemem bankowymPostępowanie karne, naprawienie szkody przez sprawcę
Kredyt zaciągnięty na Twoje dane mimo zastrzeżenia PESELZastrzeżenie chroni przed odpowiedzialnościąReklamacja w banku, zawiadomienie o przestępstwie
Kwalifikacja ma charakter orientacyjny – każdą sprawę ocenia się na podstawie konkretnego przebiegu zdarzeń.

Przykład praktyczny: mieszkanka Częstochowy odbiera telefon od „konsultanta banku”, który prosi o zainstalowanie aplikacji „zabezpieczającej”. Po chwili z jej rachunku wychodzą trzy przelewy, których sama nie zlecała. Taka sytuacja może być kwalifikowana jako transakcje nieautoryzowane, więc pierwszym krokiem jest pilne zgłoszenie w banku z żądaniem zwrotu. Gdyby jednak sama, na polecenie rozmówcy, przelała środki na wskazany rachunek, bank prawdopodobnie uzna transakcję za autoryzowaną, a ciężar odzyskania pieniędzy przesunie się na postępowanie karne i roszczenia wobec odbiorcy.

Gdy bank odmówi – Rzecznik Finansowy, proces karny i pozew

  • Rzecznik Finansowy – po negatywnej odpowiedzi na reklamację można złożyć wniosek o interwencję lub o postępowanie polubowne. Stanowisko Rzecznika bywa pomocne także w późniejszym sporze.
  • Postępowanie karne – oszustwo (art. 286 § 1 k.k.) jest zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, a oszustwo komputerowe (art. 287 § 1 k.k.) – od 3 miesięcy do 5 lat. Pokrzywdzony może działać jako oskarżyciel posiłkowy i złożyć wniosek o obowiązek naprawienia szkody (art. 46 § 1 k.k.).
  • Pozew cywilny – przeciwko bankowi (gdy transakcja była nieautoryzowana, a bank odmówił zwrotu) albo przeciwko odbiorcy przelewu, np. na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Ustalenie danych właściciela rachunku często umożliwia właśnie postępowanie karne.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy bank odda pieniądze po oszustwie na BLIK?

To zależy od tego, czy transakcja zostanie uznana za autoryzowaną. Jeśli była nieautoryzowana, bank co do zasady zwraca środki do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu. Samo podanie kodu BLIK nie przesądza sprawy – bank musi wykazać autoryzację, a klient odpowiada w pełni tylko przy umyślności lub rażącym niedbalstwie.

Ile mam czasu na zgłoszenie oszustwa w banku?

Nieautoryzowaną transakcję trzeba zgłosić niezwłocznie, a najpóźniej w ciągu 13 miesięcy od obciążenia rachunku (art. 44 ust. 2 ustawy o usługach płatniczych). W praktyce liczą się godziny – im szybciej bank zareaguje, tym większa szansa na wstrzymanie środków.

Oszukano mnie „na policjanta” i przelałem pieniądze sam – czy mogę je odzyskać?

Przelew zlecony samodzielnie jest zwykle traktowany jako autoryzowany, co utrudnia żądanie zwrotu od banku. Pozostają jednak inne drogi: zawiadomienie o przestępstwie, udział w postępowaniu karnym z wnioskiem o naprawienie szkody oraz roszczenie wobec właściciela rachunku, na który trafiły środki. W niektórych sprawach analizuje się też, czy bank dochował obowiązków bezpieczeństwa.

Gdzie w Częstochowie zgłosić oszustwo?

Zawiadomienie można złożyć w Komendzie Miejskiej Policji w Częstochowie, w dowolnym komisariacie lub w prokuraturze rejonowej. W sytuacji, gdy oszustwo trwa (np. „odbierak” ma przyjść po gotówkę), należy dzwonić na numer alarmowy 112.

Czy grozi mi odpowiedzialność, jeśli oszuści użyli mojego konta?

Osoby, które nieświadomie udostępniły rachunek lub przekazały dalej cudze środki, bywają wzywane w charakterze świadka, a czasem podejrzanego. Dlatego nie należy samodzielnie przekazywać dalej niespodziewanych przelewów, a po otrzymaniu wezwania z policji warto przygotować się do przesłuchania.

Jak chronić starszych rodziców przed oszustami?

Policja zaleca m.in. ustalenie „rodzinnego hasła bezpieczeństwa” znanego tylko bliskim, zasadę rozłączania się i oddzwaniania na oficjalny numer instytucji oraz zastrzeżenie numeru PESEL w mObywatelu. Warto też jasno powtarzać, że policja ani bank nigdy nie proszą o przelew, kod BLIK czy przekazanie gotówki.

Więcej o reprezentacji pokrzywdzonych w sprawach karnych przeczytasz na stronie prawo karne – Kancelaria Adwokacka Marika Pałasińska-Majer.


Weryfikacja merytoryczna: adw. Marika Pałasińska-Majer, Kancelaria Adwokacka w Częstochowie. Wpisana na listę adwokatów Częstochowsko-Piotrkowskiej Izby Adwokackiej.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.

Ten artykuł był pomocny?

Jeśli masz pytania dotyczące swojej sprawy - zapraszamy na bezpłatną konsultację.